18157274_715074758695564_7569261311663534772_n
18193283_715543155315391_7321314564350737384_o
mkr17_02_mz_20170430_143738_2
mkr17_01_lks_20170430_094325
18193757_715882541948119_5645358718277474078_n

Walka ze smokiem czyli Cracovia Maraton 2017

Walka ze smokiem czyli Cracovia Maraton 2017
Każdy zna legendę o wawelskim smoku pokonanym przez dzielnego szewczyka, który zabił barana, wypchał go siarka i smoła, a następnie podrzucił pod smocza jamę. Smok zjadł barana i z pragnienia wskoczył do rzeki i pił tyyyle wody ze aż pękł. Szewczyk pokonał smoka, a z jego skóry zrobił sobie buty. Tym szewczykiem jestem ja, natomiast maraton to wielki smok którego musiałam pokonać. Smok w tamtych czasach pożerał dziewice. Gdyby smoki żyły teraz pewnie umarłyby z głodu. Ale ta historia ma inny początek i koniec i opowiada o tym, że maraton jest nieprzewidywalny.

czytaj więcej

Share This:

a

Automotywacja odkryj w sobie siłę do działania

Lubię sięgać po książki, które pomagają mi kierować moją motywacją. Lubię sięgać po takie książki, które pomogą mi tą motywację odkryć lub przypomnieć o tym, co jest dla mnie ważne. Lubię sięgać po takie książki, które tą motywację potrafią u mnie podtrzymać na dłużej. Czym jest zatem motywacja?
Słowo motywacja oznacza „wprawiać w ruch”, „popychać”, „poruszać”, „dźwigać”. Motywacja to inaczej zlepek dwóch słów: motyw i akcja. Tak więc, aby podjąć jakieś działanie, trzeba mieć określony cel. Mając na myśli motywację, zwykle myślimy nad przyczynami wszelkich działań.

czytaj więcej

Share This:

20170318_152111
17361943_842378352583840_8333516852364057218_n
IMG_20170320_093447_507
20170319_123451
IMG_20170319_221334_327
IMG_20170320_142647_857
17353315_1450484008303406_1090162676577770109_n

ONICO Gdynia Półmaraton 19 marca 2017 r.

Swoją relację rozpocznę od słów kampanii reklamowej jednego z biura podróży. A więc, „Życie to podróż…”. Ten cytat bardzo pasuje do naszej „wyprawy” na ONICO Gdynia Półmaraton 2017. Ta podróż tak naprawdę o mały włos by się nie odbyła. Dlaczego? Zacznijmy od początku.
W piątek wieczór, spakowani do wyjazdu, zalegaliśmy z Gapą (Gapa to nasz pies) na kanapie planując weekend w Gdyni. Mając na uwadze to, ze mieliśmy pociąg w sobotę i musieliśmy wcześniej wstać nastawiłam budzik. Rzuciłam tylko hasło do Emila „Kochanie nastaw proszę swój budzik w razie „w” i poszliśmy spać. Czując ekscytacje przed zbliżająca się podróżą, zastanawialiśmy się jak Gapa zniesie podróż do Gdyni. Przed nami było 4 godziny jazdy, z psiakiem szczeniakiem, dla której to pierwsza wycieczka pociągiem. Postanowiłam się nie nakręcać i jak najszybciej zasnąć, co ma być to będzie. Nie wyobrażałam sobie tego wyjazdu bez Emila i Gapy.

czytaj więcej

Share This: